Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Czy Graś się spoci?

Dodano: 11/02/2012 - Numer 130 - 11.02.2012
Czy ktoś pamięta jeszcze „męża stanu” o nazwisku Chlebowski? No, pewnie niektórzy tak, choćby mgliście. A pamiętacie, dlaczego został zutylizowany? Czy dlatego, że brał udział w machlojach? Czy dlatego, że jakieś szmondaki wzywały go, ważnego polityka rządzącej partii, jak jakiegoś chłopca na posyłki? Nie. Przegrał, bo się spocił na konferencji prasowej. Zapowiedziano mu – wytłumaczysz się, zrobisz dobre wrażenie, zostaniesz! Nie wyszło. Jakby się nie spocił, wszystko byłoby OK. Wybroniłby się, jak wielu przed nim i po nim. Bo przecież, jak ustalono, afery hazardowej nie było, prawda? Nie potrafił kłamać przekonująco. Jak w tym dowcipie, gdy Abram skarży się rabinowi na syna: – Rabbi, mój syn nie umie grać w karty, nie umie pić! – No, to chyba dobrze? – Ale on gra, ale on pije! Tak też i
     

13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze