Czy schwytano właściwego wampira?

Dodano: 04/11/2016 - numer 1565 - 04.11.2016
Fot. Marcin Pegaz/Gazeta Polska
Fot. Marcin Pegaz/Gazeta Polska

WYWIAD \ Z MACIEJEM PIEPRZYCĄ, reżyserem filmu „Jestem mordercą”, rozmawia MAGDALENA JAKONIUK Wchodzący dziś na ekrany film „Jestem mordercą” nie tylko opowiada o kulisach zbrodni, którymi żyła cała Polska, i oddaje klimat PRL-owskiego Śląska. To także obraz uniwersalny, w którym może przejrzeć się każdy z nas. – Jako małego chłopca straszono mnie wampirem z Zagłębia i wtedy było dla mnie jasne, że był nim Marchwicki. W miarę dorastania i przyglądania się tej sprawie w szerszym kontekście dotarło do mnie, że nie jest ona wcale taka oczywista – mówi w rozmowie z „Codzienną” reżyser filmu Maciej Pieprzyca. Najpierw dokument o Zdzisławie Marchwickim, teraz inspirowany jego historią film fabularny. Skąd u Pana takie zainteresowanie tym tematem? Pochodzę ze Śląska i choć w latach 70. byłem
     

32%
pozostało do przeczytania: 68%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze