Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

W kwestii buldoga

Dodano: 08/11/2016 - numer 1568 - 08.11.2016
Wczoraj znowu zebrał się pod przewodnictwem Andrzeja Rzeplińskiego Trybunał Konstytucyjny. I znowu pan prezes nie dopuścił do orzekania Trybunału w pełnym składzie. Sędziowie wybrani przez obecny Sejm zostali prawem kaduka pozbawieni możliwości wykonywania swojej pracy. Sędzia Rzepliński stworzył sobie państwo w państwie. Wydaje się mu, że jest co najmniej bogiem albo jakimś nadzorcą nad demokratycznie wybranymi przedstawicielami władzy ustawodawczej. Wciąż z ustami pełnymi frazesów o „demokracji”. A właściwie jej odmianie tylko jemu znanej. Do szerzenia bezprawia przez prezesa Trybunału Konstytucyjnego zdołali się Państwo pewnie już przyzwyczaić. Zabawne jest, że fanami prezesa Rzeplińskiego i jego wersji „demokracji” są niektórzy prominentni urzędnicy struktur Unii Europejskiej. Istnieje taki wiersz Antoniego Marianowicza z 1956 r. „W kwestii buldoga”. Z grubsza chodzi w nim o to, że w czasach stalinowskich wszyscy uważali, że buldog to ryba, natomiast po „październiku” i dojściu Gomułki do władzy przypomnieli sobie najprostszą z prawd, że to jednak pies. Dla pana Rzeplińskiego i jego fanów z Brukseli buldog wciąż ma skrzela i żyje w wodzie.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze