Francja w szoku

Dodano: 12/11/2016 - numer 1571 - 12.11.2016

EUROPA \ Po wyborach w Stanach Zjednoczonych

Wygrana Donalda Trumpa była dla Francuzów szokiem. Sondaże wskazywały, że nad Sekwaną znacznie większym poparciem cieszy się Hillary Clinton. Dowodem na to, że nie dopuszczano nawet myśli o przegranej kandydatki Demokratów, jest informacja telewizji RTL o tym, że w administracji prezydenta Francji nie przygotowano nawet listu gratulacyjnego dla Trumpa. Doradcy prezydenta François Hollande’a stwierdzili, że wystarczy opracować tylko gratulacje dla Hillary Clinton. Zwycięstwa republikanina w ogóle nie brano pod uwagę. Nad ranem w Pałacu Elizejskim trzeba było ten błąd naprawiać. Niemal wszystkie francuskie stacje TV, które prowadziły nocne programy wyborcze, mocno kibicowały Clinton. Zapraszani goście wręcz nie wyobrażali sobie, by wynik był inny niż wygrana
     

39%
pozostało do przeczytania: 61%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze