Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

​Pamiętajmy o Tadeuszu Tołwińskim

Dodano: 25/11/2016 - numer 1582 - 25.11.2016
Krytycy masowych wyburzeń spalonej warszawskiej zabudowy z przełomu XIX i XX w., wykonanych na zlecenie Wydziału Urbanistyki Biura Odbudowy Stolicy (BOS) w latach 1946–1948 spotykają się często z zarzutem, że ich argumentacja jest ahistoryczna, oderwana od powojennych realiów. Podobno po 1945 r. XIX-wieczne miasta uważane były przez wszystkich urbanistów oraz architektów za bezwartościowe, nikt ich nie bronił, a obecne ataki na urbanistów z BOS‑u dokonywane są z pozycji współczesnych ocen eklektycznych kamienic, uznawanych dopiero od pewnego czasu za obiekty godne zachowania. Czy rzeczywiście powojenne doburzenie Warszawy było jedyną w tamtych latach opcją, „urbanistycznym wymogiem czasów” ocenianym dziś w oderwaniu od historycznego kontekstu epoki przez pryzmat nowego spojrzenia na 
     

36%
pozostało do przeczytania: 64%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze