Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Jak in vitro zmienia rodzinę

Dodano: 03/12/2016 - numer 1589 - 03.12.2016
In vitro w wymiarze społecznym, i warto mieć tego świadomość, głęboko zmienia rodzinę. Najlepszym tego przykładem jest wyrok, jaki zapadł ostatnio w Kansas. Władze stanowe zadały pytanie, czy dawca spermy jest ojcem dziecka poczętego z jego nasienia, a zatem ponosi za nie odpowiedzialność? Wydawać by się mogło, że odpowiedź jest oczywista: tak. Rzeczywistość jednak wygląda inaczej. Sąd w Kansas podjął bowiem decyzję, że w istocie nim nie jest. Sprawa zaczęła się kilka lat temu, gdy William Marotta ofiarował swoje nasienie parze lesbijek, które bardzo chciały mieć dzidziusia. W ten sposób poczęta dziewczynka urodziła się w grudniu 2009 r. Jednak para lesbijek, która miała być jej rodzicami, rozstała się. Stan uznał, że na wychowanie dziewczynki powinien łożyć biologiczny ojciec dziecka, a tym jest… dawca spermy. Ostatecznie sąd stwierdził, że mężczyzna – biologiczny ojciec – nie ma obowiązku płacenia na swoje biologiczne dziecko. Cała ta sprawa pokazuje doskonale, że współczesne prawo, procedury in vitro, a także związki osób tej samej płci prowadzą do całkowitego zerwania relacji między biologicznym a społecznym rodzicielstwem, a także do kompletnego braku odpowiedzialności.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze