Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

​Potrącenie czy symulacja? Monitoring nie daje odpowiedzi

Dodano: 03/12/2016 - numer 1589 - 03.12.2016
Policja w Gdańsku twierdzi, że miejscowy radny potrącił ich funkcjonariusza. Samorządowiec jednak odpiera zarzuty i zapowiada skargę na działania policji. Do zdarzenia doszło 25 listopada ok. godz. 20.40. Na rondzie w rejonie placu Dwóch Miast i ul. Łokietka czasowo zmieniono organizację ruchu, ul. Łokietka była zamknięta w obydwu kierunkach. Radny Jerzy Milewski chciał się dostać na sopocki hipodrom, na którym w tych dniach odbywała się impreza jeździecka, wjechał od strony Gdańska. – Wjazd od tej strony był niemożliwy, widziałem też, że policjanci zatrzymują samochody chcące wjechać na hipodrom od strony Sopotu – tłumaczy w rozmowie z „Dodatkiem Pomorskim” Milewski. – Dlatego wjechałem pomiędzy pachołki, chcąc zapytać policjantów o drogę – dodaje. Na nagraniu z kamery monitoringu
     

26%
pozostało do przeczytania: 74%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze