Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Sympatyk KOD‑u chce krwi na ulicy

Dodano: 08/12/2016 - numer 1593 - 08.12.2016
fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska
fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska
„Ingerencja pisiorów w wypracowane emerytury za czasów PRL‑u stawia mnie oraz moich kolegów pod ścianą. Jestem po rozmowach z kolegami po fachu, którzy nie zdali broni służbowej i może być wkrótce gorąco. Obym się mylił, ale ktoś z nas w końcu pęknie” – napisał na swoim profilu na Facebooku Mirosław Mrozewski, były milicjant i znany sympatyk KOD‑u. Taki jest efekt apelu, pod którym obok liderów opozycji i KOD‑u podpisali się byli funkcjonariusze PRL-owskich służb. Komitet odcina się od sympatyka. Mirosław Mrozewski już wielokrotnie wywoływał kontrowersje. Głośno zrobiło się o nim w czerwcu br., gdy napisał, że „Zap…liłby karakana z PiS‑u”. Później przeprosił, twierdząc, że do użycia takich słów zainspirował go Ryszard Petru. Mimo że już wtedy władze KOD‑u odcięły się od niego, ciągle ma 
     

24%
pozostało do przeczytania: 76%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze