Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Opozycyjne Wigilie stanu wojennego

Dodano: 24/12/2016 - numer 1607 - 24.12.2016
Fot. Marcin Pegaz/Gazeta Polska
Fot. Marcin Pegaz/Gazeta Polska
WYWIAD \ Z zasłużonym opozycjonistą i więźniem politycznym PRL-u ADAMEM BOROWSKIM rozmawia MACIEJ MAROSZ W Wigilie podczas stanu wojennego panowała atmosfera terroru ze strony komunistycznych władz, mającego złamać opór społeczeństwa – mówi „Codziennej” Adam Borowski. Jak wspomina Pan Wigilie w okresie stanu wojennego? To były trzy Wigilie, z których pierwsza – ta z 1981 r. – była najgorsza i zdecydowanie najtrudniejsza. Wtedy ukrywałem się przed władzą. Nie mogłem jej spędzić z rodziną. Żona i córka na mnie czekały. Panowała wówczas niepewność tego, co nastąpi. Bez przerwy mówiło się o tych, którzy zginęli. Był to czas tuż po pacyfikacji strajku w kopalni „Wujek”. Nasze myśli krążyły wokół internowanych, ofiar i ich rodzin. Widać było, że
     

30%
pozostało do przeczytania: 70%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze