W zdrowym ciele zdrowe cielę

Dodano: 20/02/2012 - Numer 137 - 20.02.2012

Pisarz i felietonista Tadeusz Nowakowski opisywał, jak w czasie jego służby w wojsku, przed II wojną światową, żołnierze plotkowali, że w czasie regat wioślarskich generał przemawiał urżnięty w sztok. Usłyszał to sierżant. „Niech kapral sobie zapamięta, że pan generał nie urzyna się, zrozumiano?” – pouczył. Następnego dnia podyktował żołnierzom do kajetów tabelkę „do poufnej wiadomości”, zawierającą właściwe zwroty: a) strzelec – uchlał się, b) kapral – urżnął się, c) plutonowy – był pod gazem, d) sierżant – upił się, e) starszy sierżant – wstawił się, f) panowie oficerowie – byli na „jednym”, g) wyżsi panowie oficerowie – podochocili sobie, h) pan generał – był w dobrym humorze, g) wódz naczelny – nie pije w ogóle. Owa anegdota to jedyny znany mi przykład przepisów antyalkoholowych w
     

20%
pozostało do przeczytania: 80%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze