Gdańska „Caryca” w czeskim filmie

Dodano: 13/01/2017 - numer 1622 - 13.01.2017

AMBER GOLD \ Wyciągnąć wnioski z niewiedzy

Przesłuchanie sędzi Anny Skupnej, prezes Sądu Apelacyjnego w Gdańsku, jest kolejną odsłoną spektaklu pt. „Nie wiem, nie wiedziałem, nie zdawałem sobie sprawy”. Czy ten czeski film, w którym zdaje się grać większość stających przed komisją ds. afery Amber Gold, nie jest jedynie teatrzykiem dla naiwnych? Posiedzenia komisji śledczej ds. afery Amber Gold to rozmowy ze ścianą. Kolejni przesłuchiwani są dotknięci amnezją. Tak było także w wypadku prezes Sądu Apelacyjnego w Gdańsku. Anna Skupna w środę przed komisją śledczą stwierdziła także, że nie jest „Carycą”, jak po jednym z wcześniejszych posiedzeń komisji podawały media. Przypomnijmy – poseł Marek Suski pytał wówczas o osoby, które bywały na trybunie VIP podczas meczów Lechii Gdańsk. „(…) Nawet ważne osoby, które nie interesowały się
     

25%
pozostało do przeczytania: 75%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze