Bestia z Angarska

Dodano: 07/02/2017 - numer 1643 - 07.02.2017

Rosja \ 81 ofiar, a może i więcej

Ta historia przypomina scenariusz wyświetlanego parę lat temu filmu „System”, którego akcja rozgrywa się w najmroczniejszych czasach stalinowskich. Seria zabójstw, nieudolność śledczych, władza, która ukrywa przed społeczeństwem istnienie maniakalnego mordercy. Tyle że współczesna historia jest prawdziwa i opowiada o największym seryjnym zabójcy w historii Rosji i Związku Sowieckiego. Porównują go z Andriejem Czikatiło, mówią nawet „angarski Czikatiło”, a przecież już wiadomo, że ma na koncie dużo więcej ofiar niż słynny „Rzeźnik z Rostowa”, zabójca 53 osób, zastrzelony w 1994 r. Pierwsza ofiara zginęła od ciosów butelką w głowę. Był 1994 r. Z każdym kolejnym zabójstwem napastnik stawał się coraz okrutniejszy. Siekiera, nóż, śrubokręt
     

11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze