​Nic nowego w dolarowym świecie

numer 1664 - 03.03.2017Gospodarka

WALUTY Dolar mocny, jen słaby, funt bez wyrazu. Słabo waluty z antypodów, a złoty także na minusie.

Jen słabnie w oczach. O ile jeszcze nie tak dawno kurs 111 jenów za dolara wydawał się dość realny, to obecny poziom powyżej 114 jenów całkowicie zmienił spojrzenie na rynek. W środę jen stracił do dolara ponad 0,8 proc., a do waluty australijskiej przeszło 1 proc.

W czwartek kolejna obniżka waluty japońskiej w relacji do dolara. Dlaczego jen tak traci? Być może to efekt ostatnich wzrostów, ale także wskaźniki ekonomiczne robią swoje. PMI nie było chyba zbyt udane, bo słabsze, niż zakładali analitycy. Inwestorzy czekają także na temat danych inflacyjnych i być może ten spadek był efektem prognoz lekkiego wzrostu inflacji.

Wczoraj przed południem EUR/USD niczym specjalnym nie potrafił zaskoczyć, a wahania w przedziale 30-pipsowym najlepiej to obrazowały. Jednak ostatnie trzy dni to wyraźne umocnienie dolara, bo jeszcze we wtorek wieczorem euro kosztowało wyraźnie powyżej 1,06 dol. Kluczowa para rynku w dłuższej perspektywie czasowej przypomina nieco ropę naftową. Po wielkich zmianach w 2014 r



zawartość zablokowana

Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




reklama










#DziękujeMyZaOdwagę
reklama