Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

​Podwójny pech Budzińskiego

Dodano: 06/03/2017 - numer 1666 - 06.03.2017
Arka, która w meczu z Cracowią była zespołem słabszym, nie wywiozłaby z Krakowa punktu, gdyby więcej szczęścia miał były pomocnik żółto-niebieskich Marcin Budziński. Najpierw prawidłowo zdobyty przez niego gol nie został uznany przez sędziego. Następnie to gapiostwo Budzińskiego w obronie pozwoliło Arce na zdobycie gola. Po wtorkowym meczu z Wigrami Suwałki podopieczni trenera Grzegorza Nicińskiego najprawdopodobniej zapewnili sobie już miejsce w finale Pucharu Polski. Arkowcy mieli jednak tylko kilka dni na odpoczynek i wydaje się, że do sobotniej konfrontacji z pasami w Krakowie nie przystąpili w pełni zregenerowani – ani psychicznie, ani fizycznie. Od początku spotkania inicjatywa należała do zawodników Cracovii, to oni próbowali rozgrywać piłkę w ataku pozycyjnym. Podopieczni
     

33%
pozostało do przeczytania: 67%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze