Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Cały Tusk całą dobę

Dodano: 27/02/2012 - Numer 143 - 27.02.2012
Premier Tusk odparł nikczemne ataki, że niby za dużo wypoczywa. Przecież i tak pracuje, niezależnie czy śpi, czy nie. W pociągu, przeciągu, na drągu – zawsze pracuje. Owszem, weekendy premierowskie trwają od czwartku po południu do poniedziałku, gdy po rannej przebieżce po plaży pan premier ze sztabem zbiera się powoli, by lecieć do Warszawy, a i w Warszawie w godzinach pracy pogrywa sobie w tenisa z Grasiem. Też ma towarzystwo, swoją drogą, w żaden sposób nie można zaliczyć tego do relaksu, pełna zgoda. No i te wczasy. Też się czepili, przecież wiadomo, że Tusk nic nie powie na żaden temat, zanim mu nie zrobią sondażu i nie powiedzą, co ma myśleć i jakie podjąć decyzje. Więc co niby za różnica, czy siedzi w szafie, czy sobie szusuje, regenerując mózg dla ojczyzny. Najczęściej dyrektywy
     

81%
pozostało do przeczytania: 19%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze