Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Na polowaniu

Dodano: 24/03/2017 - numer 1682 - 24.03.2017
fot. Czerniecki.net
fot. Czerniecki.net
W leśnej chacie nie ma prądu ani wody. Trzeba napalić w piecu, a następnie topić śnieg. Dopiero wówczas będzie można zjeść coś ciepłego na rozpalonej do czerwoności kozie. Jedynymi źródłami światła są nasze czołówki. Poza tym piękna ciemność. Biiiip!!! – klakson słychać gdzieś z mojej lewej strony. To wystarcza. Momentalnie się budzę. Trąbiący samochód może mnie bezpiecznie minąć dopiero teraz. Przed chwilą prawdopodobnie zajechałem mu drogę. Absolutnie nie ze złości. Raczej ze zmęczenia. Moje oczy powoli gasną. Musiałem na sekundkę przysnąć. Podobnie jak śpią w tej chwili wszyscy współpasażerowie. Zmęczeni tak jak ja. Dopiero ten klakson stawia nas do pionu. To już drugi dzień jazdy. Z przerwą na krótki nocleg w namiocie. Na śniegu gdzieś w 
     

17%
pozostało do przeczytania: 83%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze