Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

KOD mocny tylko w gębie

Dodano: 27/03/2017 - numer 1684 - 27.03.2017
fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska
fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska
„Tysiące Polaków” przeszło ulicami Warszawy w marszu opozycji. Dokładniej mówiąc w demonstracji udział wzięło zaledwi 2… tysiące. Grzegorz Schetyna wolał się nie wysilać. Pozdrowił kompanów telefonicznie. A Mateusz Kijowski wybrał Londyn, gdzie jeszcze nie dotarła jego sława dłużnika alimentacyjnego i kreatywnego księgowego. Jeszcze rok temu manifestacje opozycji liczone były w dziesiątkach tysięcy ludzi. Dziś po dawnych marszach pozostało jedynie wspomnienie. W sobotę, mimo wielodniowej agitacji i nieustannemu nawoływaniu w internecie, pojawiło się jedynie ok. 2 tys. osób. Wśród nich największą grupę stanowili oczywiście politycy. Niemal w komplecie zjawili się luminarze Nowoczesnej, a wśród nich m.in. Ryszard Petru, Joanna Schmit czy Kamila Gasiuk-Pihowicz. Skromniejszą reprezentację
     

28%
pozostało do przeczytania: 72%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze