​Niemieccy politycy za bojkotem mundialu w Rosji

numer 1688 - 31.03.2017Świat

BERLIN W związku z masowanymi zatrzymaniami w ub. weekend uczestników demonstracji antykorupcyjnych w Rosji niemieccy politycy rozważają bojkot piłkarskich mistrzostw świata w tym kraju w 2018 r.

Zdaniem wiceprzewodniczącego frakcji CDU/CSU w Bundestagu Michaela Fuchsa kraj, w którym są łamane podstawowe prawa obywatelskie, nie powinien być organizatorem międzynarodowych imprez sportowych. Według polityka kwestia łamania praw człowieka i stan bezpieczeństwa w Rosji doprowadzą do tego, że wielu kibiców nie zdecyduje się na wyjazd na mistrzostwa w 2018 r. Z kolei Gernot Erler (SPD), koordynator niemieckiego rządu ds. współpracy z Rosją i Azją Środkową, stwierdził, że sytuacja społeczeństwa obywatelskiego w Rosji znacznie się pogorszyła od czasu, gdy w 2008 r. FIFA zdecydowała o organizacji mundialu w tym kraju.

Kwestia bojkotu czy odebrania Rosji mistrzostw świata pojawiała się w ciągu ostatnich kilku lat niejednokrotnie. W 2013 r. pochodzący z Wybrzeża Kości Słoniowej zawodnik Manchesteru City Yaya Touré zapowiedział, że afrykańscy piłkarze mogą zbojkotować mundial w Rosji w proteście przeciw rasizmowi tolerowanemu na rosyjskich stadionach. Yaya Touré spot­kał się z rasistowskim atakiem ze strony kibiców rosyjskiego klubu CSKA Moskwa.

Od 2014 r



zawartość zablokowana

Autor: Wespazjan Wielohorski


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się