Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Prestiż ministra z Azerbejdżanu

Dodano: 29/02/2012 - Numer 145 - 29.02.2012
Śledząc sprawę ministra Grasia i jego działalności gospodarczej, przypomniałem sobie, jak kilka lat temu w czasie wizyty w Azerbejdżanie delegacja rządowa, której byłem członkiem, zatrzymała się na obiad w przestronnej restauracji w centrum Baku. Mój rozmówca łamaną angielszczyzną pochwalił się: to restauracja naszego ministra... Na wątpliwość, czy nie ma tu konfliktu interesów, w końcu przyjmuje się tu delegację rządową innego państwa, rozmówca się obruszył: No kto jak kto, ale minister jest w stanie zapewnić prestiż i bezpieczeństwo. Warszawska prokuratura umorzyła sprawę zasiadania Grasia we władzach prywatnej spółki w czasie, kiedy był ministrem. To zrozumiałe. Prokuratorzy przyjęli zapewne punkt widzenia mojego azerskiego znajomego sprzed lat: prestiż i bezpieczeństwo ministra przede
     

91%
pozostało do przeczytania: 9%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze