Potrząsanie szabelką nad Gibraltarem

numer 1691 - 04.04.2017Świat

WLK. BRYTANIA Trwający od lat konflikt pomiędzy Hiszpanią i Zjednoczonym Królestwem, którego przedmiotem jest panowanie nad Gibraltarem, wszedł w nową, niepokojącą fazę. Stało się tak po tym, gdy dwóch wysoko postawionych polityków rządzącej brytyjskiej Partii Konserwatywnej zasugerowało, że Londyn jest gotów na wojnę w obronie Gibraltaru.
Gibraltar jest jedynym brytyjskim terytorium zamorskim. Zostało zdobyte przez Anglików na początku XVIII w., jednak Hiszpanie nigdy nie pogodzili się z jego stratą.
Kwestia Gibraltaru ponownie stała się gorącym tematem, gdy okazało się, że jego status nie znalazł się w planie negocjacji pobrexitowych przygotowanym przez Londyn. Dziennik „Times” odkrył, że stało się tak na prośbę Hiszpanii, która zapewniła Wielką Brytanię, że wynegocjowane umowy handlowe obejmą również brytyjską enklawę. Rząd Gibraltaru nie był o tym przekonany i usilnie lobbował w Londynie za ujęciem go w planie negocjacji. Wkrótce potem się okazało, że w unijnych wytycznych do negocjacji znalazł się zapis, który stwierdza, że żadne wynegocjowane porozumienia pomiędzy Zjednoczonym Królestwem a UE nie obejmą Gibraltaru, o ile Hiszpania nie wyrazi na to zgody.
Według brytyjskiej prasy zapis ten stanowi zaś zakamuflowaną próbę szantażu



zawartość zablokowana

Autor: Wiktor Młynarz


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się














#DziękujeMyZaOdwagę
reklama