No i co, doktorku

fot. Krzysztof Sitkowski
fot. Krzysztof Sitkowski

ZDROWIE \ A jednak mieliśmy rację. W Szpitalu Czerniakowskim w Warszawie dochodziło do nieprawidłowości. Po kontroli NFZ-etu posadę stracił dyrektor lecznicy i kierownik Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. Na placówkę nałożono karę finansową. Przypomnijmy. Na początku grudnia ub.r. ujawniliśmy patologie w Szpitalu Czerniakowskim w Warszawie. W wyniku prowokacji dziennikarskiej wykazaliśmy, że aby dostać się na ekskluzywny oddział Szpitala Czerniakowskiego, wystarczyła wizyta w prywatnej klinice prof. Kazimierza Wardyna. Niepotrzebne było skierowanie, nie trzeba było czekać w wielomiesięcznych kolejkach. Wystarczył telefon profesora, który pracował w lecznicy oraz… opłacony wcześniej wysoki rachunek za jego usługi w ośrodku diagnostyki i informacji medycznej Noble Medicine. Nasz reporter
     

34%
pozostało do przeczytania: 66%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze