Arka walczy o przełamanie i posadę trenera Nicińskiego

PIŁKA NOŻNA

numer 1694 - 07.04.2017

W sobotnim meczu ekstraklasy z Pogonią, który rozpocznie się w Szczecinie o godz. 18, piłkarze Arki grają nie tylko o przerwanie kiepskiej passy, lecz także o posadę swojego szkoleniowca. W razie wysokiej porażki z pracą pożegna się zapewne Grzegorz Niciński. Pod znakiem zapytania stoi występ w tym spotkaniu dwóch najlepszych strzelców żółto-niebieskich: Rafała Siemaszki i Marcusa da Silvy.
Postawa obu drużyn jest na wiosnę sporym rozczarowaniem. W siedmiu meczach Pogoń zdobyła 7 pkt, na co złożyły się zwycięstwo, cztery remisy i dwie porażki. Szczecinianie nie zdołali jednak odnieść wygranej w sześciu kolejnych spotkaniach, bo po raz ostatni z trzech oczek cieszyli się 13 lutego, na inaugurację rundy rewanżowej, kiedy na własnym stadionie pokonali 2:1 Piasta Gliwice.
Jeszcze gorzej radzą sobie arkowcy, którzy powiększyli swój dorobek zaledwie o 4 pkt – gdynianie zanotowali zwycięstwo, remis oraz pięć porażek. W pierwszym spotkaniu 21 października żółto-niebiescy przegrali u siebie z Pogonią 0:3, ale ostatnio do takich niepowodzeń chyba już się przyzwyczaili. Z meczu na mecz podopieczni trenera Nicińskiego prezentują coraz gorszą dyspozycję



zawartość zablokowana

Autor: Grzegorz Zieliński


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się