​Ratusz nie chciał ocalenia lokalnego parku?

Dodano: 22/04/2017 - numer 1706 - 22.04.2017

Oczyszczony ze starych drzew placyk na terenie skweru Stanisława Jankowskiego „Agatona” budzi emocje od wielu tygodni. Niewielka działka jest prywatną własnością. Zanim doszło do wycinki drzew i faktycznej dewastacji lokalnego parku, właściciel trzykrotnie proponował miastu wykupienie placu. Bez rezultatu. Nie przydzielono mu także działki zamiennej, o co prosił władze Warszawy. Wycięcie starych pięknych drzew rosnących na wąskiej działce stanowiącej integralną część małego parku – skweru Stanisława Jankowskiego „Agatona” – nadal budzi oburzenie mieszkańców Powiśla. Obecnie prostokątny plac należący do prywatnego właściciela otacza betonowe ogrodzenie. Teren nadal wygląda jak pobojowisko: w wielu miejscach sterczą pnie po zdrowych, dorodnych drzewach, które nie doczekały już tej wiosny.
     

30%
pozostało do przeczytania: 70%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze