Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Turkmenistan – ropa i samodzierżawie

Dodano: 24/04/2017 - numer 1707 - 24.04.2017
Lecąc do stolicy Turkmenistanu – Aszchabadu, myślę nad tym, co usłyszałem kiedyś w Brukseli od szefów delegacji jednoizbowego parlamentu Turkmenistanu. Nie owijali w bawełnę: Turcja i nasz kraj – mówili – to dwa państwa, ale jeden naród. Tak, kulturowe, językowe, historyczne, cywilizacyjne wpływy Ankary są tu przemożne i większe jednak niż Rosji. Tyle że Turcja dalej, a sąsiedzi: Kazachstan na północnym zachodzie, Uzbekistan na północnym wschodzie, Iran na południu, wreszcie Afganistan na południowym wschodzie – bliżej. Sąsiadów mają Turkmeni specyficznych. Najbogatszy kraj Azji Centralnej ze stolicą w Astanie i ze stabilną władzą Nazarbajewa, większy od Turkmenistanu, ale biedniejszy Taszkent, opływająca w ropę dyktatura mułłów w Teheranie,
     

13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze