​Polacy na Litwie porównani do terrorystów z Donbasu

numer 1707 - 24.04.2017Świat

SKANDAL Nie milkną echa ćwiczeń litewskich służb zorganizowanych w ub. tygodniu w Solecznikach na południu kraju. Scenariusz manewrów zakładał m.in. najazd na region tzw. zielonych ludzików, czyli agresorów z innego państwa. Problem w tym, że o ćwiczeniach nie zostały poinformowane lokalne władze.

Ćwiczenia, które odbyły się przed Wielkanocą w graniczących z Białorusią Solecznikach, nie przestają wzbudzać dyskusji. Eksperci podkreślają ich nowatorskość – po raz pierwszy w skoordynowaniu ćwiczyły podległe litewskiemu ministerstwu spraw wewnętrznych służby: straż graniczna oraz policja. Testowano również możliwości komunikacji w sytuacji zagłuszania sygnałów przez agresora. Z drugiej strony o ćwiczeniach nie byli poinformowani ani szeregowi funkcjonariusze policji w Solecznikach, ani też lokalny samorząd, który musiał tłumaczyć się mieszkańcom z powstałych utrudnień w ruchu. Największe oburzenie wywołały jednak oświadczenia oficjeli, jakoby ćwiczone było powołanie Solecznickiej Republiki Ludowej.

Według scenariusza manewrów na Litwę przeniknęły z Białorusi tzw. zielone ludziki



zawartość zablokowana

Autor: Krzysztof Balcewicz


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się














#DziękujeMyZaOdwagę
reklama