Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Zbrodniarz wojenny czeka na ekstradycję

Dodano: 16/05/2017 - numer 1724 - 16.05.2017
SPRAWIEDLIWOŚĆ \ Benjamin F. ścigany europejskim nakazem aresztowania (ENA) za zbrodnie popełnione podczas wojny na Ukrainie nadal przebywa w polskim areszcie. – Dopracowywane są szczegóły przekazania – mówi „Codziennej” sędzia Dariusz Abramowicz z lubelskiego sądu.
Nadbużański Oddział Straży Granicznej ujawnił dwa tygodnie temu, że 28 kwietnia na przejściu w Dorohusku zatrzymano mężczyznę, który chciał wjechać na teren Ukrainy. Okazało się, że ten obywatel Austrii jest ścigany przez tamtejszy wymiar sprawiedliwości.
– Posługiwał się dokumentami wystawionymi na swoje nazwisko, był zaskoczony zatrzymaniem, nie stawiał oporu – przyznaje „GPC” ppor. Dariusz Sienicki, rzecznik NOSG‑u, i zastrzega, że schwytanie mężczyzny było możliwe dzięki zaostrzeniu procedury przekraczania zewnętrznej granicy Unii Europejskiej. – Wcześniej jako obywatel Unii przejechałby bez kontroli.
25-letni Benjamin F. trafił do Prokuratury Okręgowej w Lublinie.
– Nasza rola sprowadzała się do przesłuchania mężczyzny i skierowania wniosku do sądu o ekstradycję – wyjaśnia prok. Agnieszka Kępka. W takich sytuacjach konieczne jest sprawdzenie, czy przestępstwo, za które ktoś jest ścigany przez wymiar sprawiedliwości innego państwa, jest również karane przez polskie prawo. W wypadku Austriaka nie było wątpliwości – Benjamin F. jest bowiem podejrzany o zbrodnie wojenne popełnione na terenie Ukrainy, gdzie miał walczyć po stronie najemników wspieranych przez Rosję. W europejskim nakazie aresztowania podano, że miał zabijać rannych i jeńców w Donbasie.
– Nie wiemy, gdzie i kiedy miał dopuścić się zbrodni, ani kim były ofiary – przyznaje sędzia Dariusz Abramowicz. Podkreśla, że w Polsce nie będą badane okoliczności przestępstw. Benjamin F. osądzony zostanie w Austrii.
Czy Ukraina podjęła starania o wydanie im Benjamina F., skoro zbrodnie zostały popełnione na jej terenie? – Nie było takiego wniosku, bo nie ma takiej możliwości prawnej – dodaje sędzia Abramowicz.
Decyzja o ekstradycji Austriaka już zapadła, ale mężczyzna, który nie składał zażalenia, nadal przebywa w Areszcie Śledczym w Lublinie. Trwa ustalanie technicznych szczegółów przekazania mężczyzny pomiędzy Austrią a Polską. Nie wiadomo, kiedy do niego dojdzie, ale areszt tymczasowy przedłużono do 26 czerwca.
 
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze