​Płace w górę, dolar niestety też

numer 1732 - 25.05.2017Gospodarka

PROGNOZY Wymiana opinii z fachowcami odpowiedzialnymi za prognozy makroekonomiczne w największym banku Europy Środkowo-Wschodniej była głównym daniem śniadania prasowego zorganizowanego przez PKO BP.

Prognozujemy, że realna dynamika PKB w 2017 r. wzrośnie do 3,9 proc., a w 2018 r. przekroczy 4 proc. – mówi Piotr Bujak, główny ekonomista PKO BP. Jako źródło szybszego tempa wzrostu wskazuje większą aktywność inwestycyjną, wspieraną zarówno funduszami unijnymi, jak i środkami spoza kasy UE. Wyższe dochody gospodarstw domowych, dobre nastroje konsumentów oraz długotrwałe efekty programu 500+ przekładają się na utrzymanie wysokiej dynamiki popytu konsumpcyjnego. Analitycy prognozują trwałe ożywienie gospodarki, co stymuluje popyt na pracę. To – zdaniem Piotra Bujaka – spowoduje dalszy spadek stopy bezrobocia, ale też zmniejszy dynamikę zatrudnienia, co doprowadzi do wzrostu płac w gospodarce o 6 proc.

Wzrost absorpcji środków z UE zwiększy wydatki sektora finansów publicznych, a poprawa dochodów i dalsze uszczelnianie systemu podatkowego pozwolą utrzymać dyscyplinę fiskalną.

Czynniki ryzyka to problemy gospodarki chińskiej, nadchodzące spowolnienie koniunktury w USA, problemy strefy euro i czynniki geopolityczne (terroryzm, napięcia na Dalekim Wschodzie, wojna w Syrii)



zawartość zablokowana

Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




reklama









#DziękujeMyZaOdwagę
reklama