Nauki PO o chrześcijańskich wartościach

Platforma Obywatelska Uchodźca tak samo groźny jak narkoman

numer 1732 - 25.05.2017

Politycy PO jak mantrę powtarzają, że przyjmowanie uchodźców to chrześcijański obowiązek Polaków. Porównują przy tym dzisiejszych uchodźców do osób, które emigrowały z kraju w czasie wojny czy w okresie stanu wojennego. Do ostatnich wypowiedzi prezydent Warszawy teraz dołączył jej partyjny kolega poseł Leszek Ruszczyk, który wsadza do jednego worka narkomanów i uchodźców. 

W Platformie po wypowiedzi Grzegorza Schetyny, w której stwierdził, że nie należy przyjmować uchodźców, chyba narzucono pewną dyscyplinę partyjną w sprawie opinii na ten temat. Wskazują na to wypowiedzi innych członków partii, przede wszystkim Hanny Gronkiewicz-Waltz, o której pisaliśmy we wczorajszym wydaniu „Dodatku Mazowieckiego”. – Papież, kardynał Nycz, biskup Pieronek mówią, że to nasz obowiązek chrześcijański – stwierdziła. Ponadto podkreśliła, że Polacy też byli emigrantami i uciekinierami. W podobnym tonie wypowiedział się pochodzący z Radomia poseł PO Leszek Ruszczyk w rozmowie z dziennikarzem lokalnej rozgłośni Radio Plus Radom. – To jest nasz chrześcijański obowiązek, ale chyba i taka spłata za okres wojny, stanu wojennego, gdzie nasi uchodźcy, ci, co uchodzili z życiem przed jakimś reżimem, mieli miejsce zatrzymania, mieli gdzieś zrozumienie – stwierdził poseł



zawartość zablokowana

Autor: Natalia Karcz-Kaczkowska


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




reklama










#DziękujeMyZaOdwagę
reklama