Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Cała na dno!

Dodano: 27/05/2017 - numer 1734 - 27.05.2017
To piąta odsłona przygód marnego pijaczka, który tylko na widok wrogiej bandery potrafi się zmienić w morskiego wilka. Wielka szkoda, bo film „Piraci z Karaibów: Zemsta Salazara” poza spektakularnymi efektami specjalnymi, nie mówi jednak zbyt wiele. Czyżby fabułę wypłukała morska fala i nadszedł czas, by Sparrow wpłynął w końcu na spokojne wody w stronę umiłowanego horyzontu? Jack Sparrow (Johnny Depp) prezencją i odbiorem przypomina trochę detektywa Colombo. Wygląda gorzej niż koszmarnie i robi wszystko, by zasłużyć na miano nieudacznika. Dopiero sytuacja zagrożenia uruchamia w nim instynkt przebiegłego gracza. I tu porównania się kończą. Bo zanim ujrzymy pirata w pełnej formie, zobaczymy upadłego pijaczka nurzającego się w błocie ze
     

32%
pozostało do przeczytania: 68%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze