Rozpalone zmysły Broadwayu

​TEATR \ Czas prosperity i czas wielkiego upadku

numer 1736 - 30.05.2017Kultura

Na deskach Teatru Żydowskiego w Warszawie wystawiano przez cały ubiegły weekend muzyczny spektakl „George and Ira Gershwin”. Przedstawienie przybliżyło muzyczne klasyki duetu uzdolnionych braci. I mimo pewnych potknięć z pewnością przeniosło nas w klimat lat 20. i 30. XX w. Gdzie fortuna szybko zmieniała się w nędzę, zabawa mieszała z przestępczością, a miłość bywała tożsama z upadkiem moralnym.

George był genialnym kompozytorem, a jego starszy brat Ira wybitnym autorem tekstów. To wokół twórczości braci Gershwinów Jan Szurmiej wyreżyserował spektakl w Teatrze Żydowskim. To on też odpowiada za scenariusz i choreografię. A aktorzy w składzie Izabella Rzeszowska, Marcin Błaszak i Piotr Chomik wykonali klasyki Gershwinów. Na scenie usłyszeliśmy m.in. „It Ain’t Necessarily So”, „Just Another Rumba” czy „But Not For Me”. Scenariusz widowiska oparty został na nowych tłumaczeniach utworów autorstwa Andrzeja Ozgi. Piosenki braci Gershwinów wykonane zostały w nowych aranżacjach Marcina Partyki.

Spektakl był wystawiony w bardzo małej sali Teatru Żydowskiego, co stworzyło intymną atmosferę, a ustawione tuż przy samej scenie stoliki z lampkami stworzyły wyjątkową przestrzeń przypominającą bardziej broadwayowski klimat niż kolejną premierę w polskim teatrze. Repertuar utworów dał też pole do popisu dla Izabelli Rzeszowskiej, aktorki i wokalistki, której każdy występ kończył się owacją publiczności



zawartość zablokowana

Autor: Sylwia Krasnodębska


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się