Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Warszawski Sofokles

Dodano: 05/03/2012 - Numer 149 - 05.03.2012
Sofokles spaceruje sobie po Krakowskim Przedmieściu. Ta dość emfatyczna myśl złapała mnie podczas czytania niedawno wydanego „Króla Edypa” we wspaniałym przekładzie Antoniego Libery. Edyp przypadkiem morduje swojego ojca, króla Teb, a następnie zajmuje jego miejsce. Akt królobójstwa i jego konsekwencje – to jeden z tematów tej antycznej tragedii. Wielkość Edypa polegała na tym, że zrozumiał, iż jedynym ratunkiem dla Teb jest jego wygnanie. Nieważne, czy świadomie, czy nie, ten, który doprowadził do śmierci króla, musi ponieść karę. Inaczej na wspólnotę, w której żyje, spadną plagi za nieukaraną zbrodnię. Rzadka to odwaga, zwłaszcza dzisiaj. Jej resztki można odnaleźć w elementarnym poczuciu odpowiedzialności politycznej, jaka cechuje polityków w cywilizowanych krajach. Tam rządzący
     

64%
pozostało do przeczytania: 36%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze