Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

​Post scriptum

Dodano: 12/06/2017 - numer 1747 - 12.06.2017
Gdy pisałem czas temu o knajpie u Sowy, przychodził był do głowy mi Las Stumilowy. I snułem analogie – niezbyt trudne raczej, kim był Bartuś Puchatek czy Radek Prosiaczek. Kangurzyca ze Śląska, tudzież cała klika Krewnych oraz znajomych Donalda Królika. Twierdząc, że jak podsłuchów się szybko nie zatka, to trafi do aresztu ta Chatka Puchatka. Lecz na jedno nie wpadłem w tej całej zagadce, że Sowa Przemądrzały chodził w koloratce!
     

94%
pozostało do przeczytania: 6%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze