Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Bez niespodzianek

Dodano: 20/06/2017 - numer 1753 - 20.06.2017
Rekordowo niska frekwencja i pewne jedynie jedno – kolejne reformy społeczne dokonywane w duchu „lewicowego postępu”. Taki obraz wyłania się z wyniku niedzielnych wyborów parlamentarnych. Macron triumfuje, ale spada na niego pełna odpowiedzialność. Druga tura wyborów we Francji potwierdziła większość przedwyborczych prognoz. Proprezydencka partia La République en marche (LREM), razem z centrolewicowym Ruchem Demokratycznym (Mouvement démocrate – MoDem) uzyskała znaczną większość w parlamencie (350 deputowanych na 577).Wybory odbywały się przy rekordowo niskiej frekwencji. 57,36 proc. uprawnionych do głosowania Francuzów nie poszło do urn. Mówi to sporo o nastrojach społecznych. Francuska prasa na pierwszych stronach umieszczała tytuły: „Po Pałacu Elizejskim
     

19%
pozostało do przeczytania: 81%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze