​Międzymorze

numer 1754 - 21.06.2017Opinie





Pomimo zaszłości, konfliktów i błędów,



restrykcji unijnych, inwazji przybłędów,



kpin mediów, co leją benzynę na pożar,



tworzymy uparcie nasz świat Międzymorza.



By więcej nas Rusek i Niemiec nie dzielił,



by skończył się potop absurdów z Brukseli,



gdy Węgier z Polakiem i Litwin z Bułgarem



przywraca marzenia co piękne, choć stare:



o zgodzie narodów, biznesów i planów,



w dodatku z poparciem wujaszka ze Stanów.

 
Autor: Marcin Wolski













#DziękujeMyZaOdwagę
reklama