Po co wiceprezes Gazpromu przyjeżdża do Polski?

Najbliższy poniedziałek będzie nie lada wyzwaniem dla Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Do Polski bowiem przyjeżdża jedna z najbardziej wpływowych osób w Rosji – Aleksandr Miedwiediew, wiceprezes koncernu Gazprom. Będzie uczestniczył w Walnym Zgromadzeniu Akcjonariuszy polsko-rosyjskiej spółki EuRoPol Gaz, zarządzającej polskim odcinkiem gazociągu jamalskiego. Ostatnimi czasy ten zaufany człowiek Władimira Putina odwiedzał nasz kraj dwukrotnie. Najpierw we wrześniu 2015 r., pod koniec rządów PO-PSL. Chciał wówczas dopiąć sprawę wypłaty gigantycznej dywidendy zamrożonej na kontach EuRoPol Gazu oraz położyć kres patowi, w jakim w owym czasie znalazła się spółka. Drugi raz Miedwiediew był nad Wisłą w połowie 2016 r., uczestnicząc w radzie nadzorczej spółki. Co tym razem chce załatwić
     

72%
pozostało do przeczytania: 28%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze