​Tajna misja Józefa Bąka

Michał Tusk vel Józef Bąk był wczoraj przesłuchiwany przed komisją śledczą ds. Amber Gold. O tym, że używał konta mejlowego „Józef Bąk”, było wiadomo od dawna, teraz zaś wyszły na jaw informacje o medialnym ataku na polskiego państwowego przewoźnika LOT. To właśnie Michał Tusk wysyłał do zaprzyjaźnionych dziennikarzy listy mówiące o „przywaleniu w LOT”, a jednocześnie w bardzo pozytywnym świetle przedstawiał firmę Marcina P. – linie lotnicze OLT, z którymi współpracował i brał za to wynagrodzenie. Dlaczego syn byłego premiera podejmował działania mające na celu skompromitowanie LOT‑u? Czy chodziło o wypromowanie firmy, dla której pracował? A może o to, by po upadku LOT‑u rynek przejęło OLT? Odpowiedzi na te pytania najpewniej znajdą się w raporcie końcowym komisji. Jednak już dziś można
     

65%
pozostało do przeczytania: 35%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze