fot. Filip Blazejowski/Gazeta Polska

Donek, uprzedziłeś go!

numer 1755 - 22.06.2017Opinie

„Byłem świadomy atmosfery podejrzliwości wokół Amber Gold […]. Podejrzewam, że dokładnie tych samych argumentów użył mój ojciec. Razem wiedzieliśmy, że – mówiąc kolokwialnie – to lipa, że są pewne podejrzenia wokół Marcina P., że KNF wydał wcześniej swoje ostrzeżenie”. To ważny cytat z zeznań syna byłego premiera. Potwierdza, że Donald Tusk wiedział, iż Amber Gold „to lipa”. Uprzedził o tym syna, lecz nie uprzedził Polaków, którzy wpłacali na konto Amber Gold pieniądze, często oszczędności całego życia, gdy Michał Tusk podejmował pracę w firmie Marcina P. Firma zaś, o której premier wiedział, że jest „lipna”, działała w najlepsze, łowiąc kolejne ofiary. I to, że wiedział, iż ktoś okrada Polaków, a ich nie ostrzegł, jest jednym z powszechnie panujących w społeczeństwie przekonań na temat jego i całej PO. Przed laty przebojem była piosenka zespołu V-Unit „Jarek, Polskę zbaw”. Poruszała właśnie ten wątek: „Poszło wszystko, bo dałem na złoty amber – szkoda! Cholerni bandyci, sprzedadzą nasz kraj – szkoda! (…) Donek, co? Co z twoim synem, no!? Amber, Amber, Amber Gold. Uprzedziłeś go!”. I choćby PO próbowała ze wszystkich sił fakt ten przykryć – Polacy dobrze to wiedzą.



Autor: Joanna Lichocka