​Adamek z pękniętymi żebrami rozbił Haumono

numer 1758 - 26.06.2017

Po ponad rocznej przerwie Tomasz Adamek wrócił na ring. W Ergo Arenie „Góral” przez 10 rund obijał Solomona Haumono i w wadze ciężkiej wyraźnie pokonał zwalistego Australijczyka na punkty. „Byłem szybki, a szybkiego Adamka trudno trafić. Walczyłem jednak z dwoma pękniętymi żebrami” – zdradził po walce „Góral”.



W Ergo Arenie zaplanowano osiem walk, a clou 7. gali Polsat Boxing Night była konfrontacja w wadze ciężkiej niespełna 41-letniego Tomasza Adamka ze starszym o rok Solomonem Haumono. Sporych emocji dostarczyły jednak także dwa wcześniejsze pojedynki w kategorii junior ciężkiej. Najpierw po zaciętej walce Mateusz Masternak jednogłośnie na punkty zwyciężył Ismajiła Siłłacha – w czwartej rundzie na deski padł Ukrainiec, ale w ósmej liczony był Polak. Tylko pięć rund trwała natomiast walka byłego mistrza świata federacji WBO Krzysztofa Głowackiego z Turkiem Hiznim Altunkayą. Rywal „Główki” był liczony w drugiej rundzie, dwa razy znalazł się na deskach także w piątej i postanowił nie rozpoczynać szóstego starcia. – Stać mnie na lepszy boks, bo ze względu na długą przerwę na początku byłem zbyt spięty. Najważniejsze jednak, że zrzuciłem z siebie rdzę



zawartość zablokowana

Autor: Grzegorz Zieliński


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




reklama










#DziękujeMyZaOdwagę
reklama