Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Jak Platforma strzeliła do własnej bramki

Dodano: 06/07/2017 - numer 1767 - 06.07.2017
Trudno głupiej – tak można określić wniosek PO o odwołanie Mariusza Błaszczaka. Wniosek, który PO przegrała, był pretekstem do żenujących wystąpień jej polityków. Prócz raczej prostackiej argumentacji były i nerwy, świadczące o kruchości linii PO. Zdenerwowany Grzegorz Schetyna krzyczał o „krwi na rękach” i groził „zapłacicie za to”, dając świadectwo cynizmu i... bezradności. Ktoś komentował na Twitterze, że „za chwilę politycy PO powiedzą, że Mariusz Błaszczak jest głupi i się rozpłaczą” i miał rację. Platforma powinna omijać sprawy MSWiA, by ciszej było o tym, co działo się pod jej rządami. Minister Błaszczak odtwarza np. zlikwidowane przez PO komisariaty – rząd PO-PSL na 817 posterunków zlikwidował 418! Politycy PO grają śmiercią Igora Stachowiaka, a niewyjaśnionych zgonów na
     

71%
pozostało do przeczytania: 29%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze