Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Dziedzictwo Bondaryka

Dodano: 08/07/2017 - numer 1769 - 08.07.2017
Gdy Krzysztof Bondaryk po przejęciu władzy przez PO-PSL został szefem Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, błyskawicznie przeprowadził czystki personalne w służbie. Na istotne stanowiska powołał zaufanych ludzi, najczęściej z Podlasia. Do Warszawy sprowadził nawet swoich wartowników. Po zmianach Bondaryk przez kolejne lata coraz bardziej całkowicie podporządkowywał sobie służbę. Każdy przejaw nielojalności był surowo karany. Ci, którzy tracili zaufanie, odchodzili lub trafiali na zesłanie do wykonywania mało ciekawych zadań. W rezultacie w ABW nadal znajdują się jego zaufani żołnierze. Zasadnicze pytanie dziś brzmi więc, czy po zmianie władzy ci funkcjonariusze nadal są lojalni wobec Bondaryka, czy też rzetelnie wykonują swoje obowiązki.  
     

96%
pozostało do przeczytania: 4%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze