Waszczykowski zmienia dyplomację i MSZ

W Sejmie przyspieszyły prace nad ustawą o zmianach w służbie zagranicznej. To dobrze, bo MSZ potrzebuje nowych ludzi, a także ostatecznego rozstania z pozostałościami po komunizmie i UB. Już dziś doceńmy jednak to, co zmieniło się w naszej służbie dyplomatycznej przez ostatnie 20 miesięcy. Jest to przede wszystkim odejście od dewizy „wystarczy być” Radosława Sikorskiego i postawienie na dyplomację aktywną przez Witolda Waszczykowskiego. To dzięki takiemu podejściu szefa MSZ-etu prezydent USA przyjechał do Polski przed wizytą w Niemczech i we Francji. Naszą kandydaturę do Rady Bezpieczeństwa ONZ-etu poparło 190 krajów. Wzmocniona Grupa Wyszehradzka była zdolna do przeforsowania swoich postulatów w Deklaracji Rzymskiej przyjętej z okazji 60. rocznicy powstania Wspólnot Europejskich.
     

73%
pozostało do przeczytania: 27%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze