Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

​Ustawa o OZE ominie wysypiska śmieci

Dodano: 22/07/2017 - numer 1781 - 22.07.2017

EKOLOGIA \ W cieniu zamieszania z Sądem Najwyższym procedowana jest nowelizacja ustawy o odnawialnych źródłach energii. W obecnej formie praktycznie likwiduje ona branżę produkującą biogaz wysypiskowy. Oznacza to zahamowanie rozwoju instalacji użytkujących metan powstający na składowiskach odpadów, co w praktyce doprowadzi do większego zanieczyszczenia środowiska.
W całej Polsce mamy ok. 800 wysypisk śmieci. W odpadach składowanych na hałdach w normalnych procesach tworzy się metan. Zjawisko jest groźne, bo sprawia, że często dochodzi tam do niebezpiecznych pożarów. Ponadto uwalniający się metan cuchnie i jest 21 razy bardziej szkodliwy dla atmosfery niż dwutlenek węgla. W sumie w powietrze co godzina ulatuje 52 tys. m sześc. czystego metanu z biogazu składowiskowego, zatruwając środowisko naturalne i lokalną społeczność. Jest na to jednak sposób. Gaz ten bowiem może być skutecznie pozyskiwany jako odnawialne źródło energii. Takie rozwiązanie ma wiele zalet. Przede wszystkim, w przeciwieństwie do np. wiatru, jest stabilnym źródłem energii. Dodatkowo sieć wysypisk z reguły zainstalowana jest na uboczach, gdzie linie energetyczne się nieefektywne i dla dużych spółek energetycznych są wręcz deficytowe. Pomogłoby to więc zmniejszyć straty spółek. Poza tym pozyskiwanie metanu zmniejszyłoby niedogodności dla okolicznych mieszkańców i poprawiłoby stan środowiska. Na razie jednak brakuje regulacji, które wspomogłyby budowanie takich instalacji. Spośród 800 wysypisk instalacje są umiejscowione jedynie na 97, które zagospodarowują zaledwie 6,6 proc. tworzącego się gazu. Odsetek jest tak mały, mimo że regulacje UE zmuszają nas do rozwiązywania problemu metanu wysypiskowego. Zapowiada się, że będzie jeszcze gorzej po wprowadzeniu nowych rozwiązań do ustawy o OZE. Według znawców tematu zapisany w ustawie o OZE poziom cen pozyskiwanej z wysypisk energii ma wynosić 324 zł za megawatogodzinę. Taka cena nie zapewnia opłacalności biznesu i w praktyce doprowadzi do likwidacji branży. Dodatkowo ustawa blokuje tworzenie dużych instalacji na największych i najbardziej śmierdzących wysypiskach. Likwidacja instalacji będzie miała duże konsekwencje. Zdaniem ekspertów kwestią czasu jest wprowadzenie przez UE metanu do handlu emisjami. Będzie to oznaczało dotkliwe kary dla Polski, których wartość szacuje się na kilkaset milionów złotych rocznie.
 
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze