Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Bokser Tusk i polska ulica

Dodano: 10/03/2012 - Numer 154 - 10.03.2012
Mamy na ringu boksera, który co prawda jeszcze prowadzi na punkty, ale po zaliczeniu paru nokautów boi się już walczyć i wie, że czeka go ostateczny cios. W ostatnich dniach ów zawodnik wagi koguciej Donald Tusk (ringowy pseudonim „Słońce Peru”) zaliczył dwie mocne porażki – pierwszy raz w tej kadencji przegrał głosowanie w Sejmie (w sprawie Lotosu) oraz obejrzał spektakularną dezercję z jego bądź co bądź cały czas jeszcze rządzącej partii (posła Gibały, siostrzeńca ministra Gowina). Zmęczony, rozdrażniony, wszędzie węszący spiski – to ostatnie zapewne słusznie, bo im słabszy rząd, tym silniejsza opozycja w PO. A i prezydent Komorowski swoją robótkę czyni. Lider Platformy nie jest przyzwyczajony do walki na tyłach frontów. Opozycja wali w niego jak w bęben, opozycja wewnątrzpartyjna
     

66%
pozostało do przeczytania: 34%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze