Czerwona kartka dla turystów

​BARCELONA \ Przyjezdni opanowali hiszpańską metropolię

Zwykli mieszkańcy mają dość życia w kurorcie wypoczynkowym. Przez cały rok turyści masowo zjeżdżają do miasta, aby beztrosko bawić się i niszczyć wszystko dookoła. Pomimo że turystyka jest wyjątkowo dochodowym biznesem, a hotele pękają w szwach, pracownicy otrzymują za swoją pracę śmieszne wynagrodzenia – tłumaczy „Codziennej” barcelończyk Federico Sánchez Arriba. Grupa młodych chłopaków wpada do restauracji i sypie turystom confetti do talerzy, zakapturzony grafficiarz zaciekle wypisuje na murach „Turyści do domu!”, dwaj mężczyźni zastraszają kierowcę i pasażerów turystycznego autobusu, po czym nożem dziurawią opony pojazdu – takie zachowania ze strony lokalnych mieszkańców coraz częściej spotykają cudzoziemców, którzy pragną spędzić niezapomniane wakacje w Barcelonie, na roztańczonych
     

12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze