Rząd pomaga realnie

Rząd przechodzi egzamin z zarządzania kryzysowego. Właśnie z zarządzania, bo taka przede wszystkim jest jego rola. Po nawałnicach, które spowodowały śmierć ludzi i olbrzymie zniszczenia, pomoc doraźna jest potrzebna, ale nic nie da bez skutecznego administrowania na poziomie centralnym. Oczywiście tabloidy, część mediów i opozycja wolałyby zobaczyć panią premier usuwającą własnymi rękami powalone drzewa, ministra Błaszczaka naprawiającego zniszczone dachy, a szefa i wiceministrów MON-u udrażniających Brdę. Jednak ludzie, którzy wolą, by pomoc była udzielana w sposób realny i efektywny, zgodzą się, że współczucie ze strony rządzących powinno być okazywane inaczej. Do bieżących działań na miejscu zabrali się straż pożarna i wolontariusze, w tym harcerze. Do oczyszczania rzeki zostało
     

72%
pozostało do przeczytania: 28%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze