Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Niby wybrani na cztery lata, ale...

Dodano: 26/08/2017 - numer 1810 - 26.08.2017
Gdy wybieramy radnych, sądzimy, że otrzymują mandat na cztery lata. Tymczasem całkiem spore grono osób już dawno przestało reprezentować mieszkańców, bo zawiodło ich zaufanie – w wyniku skandali czy sądowych wyroków, a także „dobrowolnej” rezygnacji. Lista grzeszków jest zdumiewająco długa. Od jazdy po pijanemu przez kradzieże i pobicia nawet do... dilerki narkotyków. W wyborach samorządowych, które odbyły się jesienią 2014 r., Polacy wybrali w całym kraju ponad setkę prezydentów miast i znacznie większą grupę wójtów oraz burmistrzów. Poparcie otrzymało również kilkadziesiąt tysięcy lokalnych polityków, którzy zostali radnymi na różnym szczeblu. Niestety, nie wszyscy spełnili pokładane w nich nadzieje. Większość będzie można wymienić dopiero podczas kolejnych wyborów, które odbędą się za
     

11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze