​Hipokryzja i zdrada

Pod koniec XVIII w. Rosja podejmowała interwencje zbrojne w Polsce pod pretekstem, jak byśmy to dziś powiedzieli, obrony „praw człowieka” oraz „praw ludzi wierzących”. Hipokryzja pełną gębą. Ciekawe, że dzisiaj, po z górą dwóch wiekach, znów politycy ościennych krajów czy organizacji międzynarodowych wyrażają troskę o – historia lubi się powtarzać, nawet farsą! – „prawa człowieka” i „prawa obywatelskie”. Ale ta analogia historyczna może być użyta także w kontekście tego, co dzieje się wewnątrz Polski. KOD chce zawłaszczyć rocznicę Solidarności, dokonując tej kradzieży w biały dzień, też w trosce o... Solidarność właśnie. „Przeszłość to dziś – tylko cokolwiek dalej” – genialnie pisał czwarty nasz wieszcz Cyprian Kamil Norwid. No, właśnie. Wszystko to, co dzieje się teraz, znamy z dziejów
     

66%
pozostało do przeczytania: 34%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze