Fot.Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

Timmermans robi krzywdę totalnej opozycji i całej UE

numer 1817 - 04.09.2017Polska

WYWIAD Ze ZDZISŁAWEM KRASNODĘBSKIM, eurodeputowanym z PiS-u, rozmawia LIDIA LEMANIAK

Jest pewna grupa europosłów z innych krajów, która uważa, że działania KE są złe i atakowanie krajów członkowskich przez UE jest bardzo szkodliwe dla wspólnoty. Ja to zdanie podzielam – mówi nam Zdzisław Krasnodębski.

Działania rządu nie tylko polskiego, ale i węgierskiego, spotykają się z ciągłymi zastrzeżeniami ze strony Komisji Europejskiej. Dlaczego, Pana zdaniem, tak się dzieje?

Po pierwsze, oba rządy dokonują bardzo głębokich zmian układu sił, sposobu rządzenia, który kształtował się po 1989 r. Są pewne podobieństwa, np. jeśli chodzi o system sprawiedliwości czy media. KE nie widzi żadnej potrzeby takich zmian, zwłaszcza wprowadzanych przez rządy, które uważane są za konserwatywne i krytyczne wobec elit unijnych. Ta przyczyna polityczna jest najważniejsza.

Po drugie, rządy, które reprezentują światopogląd odwołujący się do tradycji katolickich czy narodowych, nie mogą się podobać w Brukseli.

Po trzecie, KE dąży do tego, żeby rozszerzać swoje uprawnienia, powołując się na ogólnie sformułowane wartości europejskie.

Po czwarte, Timmermans ma wielkie poczucie swojej wartości. Nie mieści mu się w głowie, że wytyka mu się błędy i wskazuje na brak kompetencji. Bruksela nie jest przyzwyczajona do tego, że ma w Europie Środkowo-Wschodniej nie klienta, lecz twardego partnera, mającego własne zdanie i poczucie własnej wartości.

Dlaczego KE nie dostrzega albo nie chce dostrzegać poważnych problemów, jakie są w Europie, np. terroryzmu czy ciągle rosnącej liczby imigrantów, a zajmuje się sprawami Polski?

KE nie uważa, że zapobieganie zamachom terrorystycznym miałoby być jej priorytetowym zadaniem. Ubolewa nad zamachami, ale nie sądzi, że mają one coś wspólnego ze sposobem działania i z samą konstrukcją UE. Jeśli chodzi o imigrację, to KE nie jest jej przeciwna. Wręcz uważa, że to zamykanie granic jest złe



zawartość zablokowana

Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




reklama










#DziękujeMyZaOdwagę
reklama