​Skromna zaliczka na rewanż w Gorzowie

Pierwszy mecz półfinału play-off Drużynowych Klubowych Mistrzostw Polski żużlowcy wrocławskiej Sparty Betardu na własnym torze wygrali 47:43 ze Stalą Gorzów. To skromna zaliczka przed rewanżem, który odbędzie się w niedzielę. Wynik decydował się w ostatnim biegu. Przed biegami nominowanymi wrocławianie prowadzili w meczu 40:38, ale w kolejnym przegrali 2:4 i był remis 42:42. Ostatni bieg 12 tys. kibiców obserwowało zatem na stojąco, bo emocje były ogromne. Najlepiej ze startu wyszli wrocławscy zawodnicy Maciej Janowski i Anglik Tai Woffinden, ale na dystansie Słowak Martin Vaculík groźnie ich atakował. Słowak miał nawet szanse na wyprzedzenie rywali, ale wpadł w dziurę i ratując się przed upadkiem, stracił zbyt wiele metrów, aby myśleć o przedzieleniu pary gospodarzy. Sparta Betard może
     

32%
pozostało do przeczytania: 68%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze