Matka Teresa z Kalkuty nie bała się kochać

WYWIAD \ Z siostrą Elizą Myk, dominikanką z Domu Pomocy Społecznej dla Dzieci i Młodzieży w Broniszewicach, rozmawia JAROSŁAW WRÓBLEWSKI  Jako siostra zakonna mam satysfakcję, że to właśnie kobieta, zakonnica Matka Teresa otrzymała Pokojową Nagrodę Nobla. Gdy się przejrzy listę noblistów, to niewiele jest w tym gronie kobiet i jedna tylko zakonnica, ale za to jaka! Dziś obchodzimy 20. rocznicę śmierci Matki Teresy z Kalkuty. Jak duże znaczenie ma dla Siostry jej postawa? Jest kobietą, która nie zawahała się oddać całej siebie osobom biednym, chorym, opuszczonym. Kobietą, która nie była obojętna na człowieka znajdującego się w dużo gorszej sytuacji niż ona sama. Bóg dał jej się poznać w drugim człowieku i dzięki temu mogła Go dotykać, patrzeć na Niego i cieszyć się Jego spojrzeniem.
     

11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze